Badblood - 2013-07-11 05:21:40

Jako pierwszy postanowiłam przedstawić wiersz, który być może kiedyś stanie się tekstem, bo mam zamiar jeszcze nad nim popracować, mimo że jest po wielu poprawkach. Tylko tytuł wydaje mi się trochę banalny, ale pasujący. Jednak jestem skłonna skorzystać z innych propozycji. Można nazwać ten utwór jednym z serii niedokończonych opowieści. Oto on:

Jeśli rozumiesz mój stan i moje uczucia,
to będziesz milczeć, bo tego nie da się wypłukać
i nie można wystukać taktu mojego serca,
które bije tylko dlatego, że nie ma siły przestać.

Ono poszukuje miejsca, w którym nie zostanie samo,
bo powiedz, kiedy w końcu usłyszę Twoje „dobranoc”,
a później obudzę się rano i zobaczę Ciebie przy mnie,
a Ty mnie mocno ściśniesz, wypowiadając moje imię?

Nie, to nie minie i to nie jest zauroczenie.
To coś więcej, bez czego tlen nie jest powietrzem.
To nie wspomnienie, nie marzenie i nie fantastyka,
bo to coś więcej, bez czego nie mogę oddychać.

To wbija się we mnie, uzależnia i mnie zabija,
więc się pospiesz, bo została mi tylko chwila.
Ja bez Ciebie znikam, choć nie powinnam z Tobą być,
bo najpiękniejsze chwile miażdżysz w drobny pył.

www.chidorigame.pun.pl www.plockieschronisko.pun.pl www.administratywistki.pun.pl www.nevrwinter65.pun.pl www.my-fantasyonline.pun.pl